piątek, 22 marca 2013

Koszulkowanie włosów, od a do z :)

Koszulkowanie włosów brzmi nader dziwnie, ale cóż jest niezłym sposobem na uzyskanie ładnego skrętu na włosach :)

Co to jest Plopping?
Zacznijmy od tego że Plopping to to samo co plunking, ręcznikowanie czy kuszlkowanie.
Ręcznikowaniem włosów nazywamy ostatni krok stylizacyjnym włosów kręconych. Później jest już tylko suszenie włosów w sposób naturalny lub za pomocą suszarki. 

Co nam daje Plopping?
Jak już wiemy co to jest to całe koszulkowanie, teraz zbadajmy z czym to się je ;)
Plopping na włosach kręconych powoduje że nasze loki, fale są rozbite, lepiej zdefiniowane.
A przy okazji nie są tworzy nam się nasz nie lubiany puch. Różnice możecie zobaczyć tutaj


Jak powinien wyglądać prawidłowy Plopping?


1. Przykładamy głowę do ręcznika tak, by wszystkie mokre włosy złożyły się razem na czubku głowy.
2. Układamy brzegi ręcznika dookoła głowy, chwytamy za dwa końce i skręcamy je (w tą samą stronę), wracając do pozycji wyprostowanej.
3. Zwijamy dwa ścisłe 'wałeczki' z końców ręcznika.
4. Związujemy końce ręcznika z tyłu głowy lub spinamy klamerkami. Pozostawiamy tak zwinięte włosy na ok. 30 minut. 

Pamiętajmy o!
1. Aby efekty był lepszy, nałóż na włosy odżywkę b/s lub żel bądź inny stylizator.
2. W tej metodzie możesz wykorzystać ręcznik, ścierkę, bawełnianą koszulkę.
3. NIGDY nie używaj do tego ręcznika z froty!


!Jeśli nadal masz wątpliwości jak powinno wyglądać prawidłowe ręcznikowanie, obejrzyj je tutaj

!Dziewczyny z prostymi włosami również mogą spróbować. Efekty na prostych włosach możesz zobaczyć tutaj


31 komentarzy:

  1. koszulkowanie jest dobre, jeśli myje się włosy rano a nie wieczorem :( jestem przykładem

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze słyszę, chyba jestem zacofana na tym moim krańcu świata pod śniegiem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie tym postem zainteresowałaś ponieważ moje włosy są strasznie oporne na lokiiii!!!!sposób opisany przez Ciebie skręcenia ich w materiał nie wydaje się trudny:) przetestuje:))) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej pierwszy raz o tym słysze. Już ładuje mi sie filmik na YT ,bede musiaął tego wypróbować i żałuje ,żę dopiero teraz się o tym dowiedizałam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny sposób, bez niszczenia włosów lokówką :P

    OdpowiedzUsuń
  6. ślicznie to wygląda na zdjeciu, ale praktyka? Najpierw problem bo duży ręcznik za duży i spada, mały jest za gruby i po skręceniu ledwo sięga na czubek głowy, bawełniana koszulka hmmm chyba z 5 muszę na moje włosy użyć zeby nie kapały. Z pralki za wysoko, z podłogi za nisko, do pokoju nie pójdę bo nakapię wodą i głupio tak bez góry latać :) Zawijałam z wc- idealne wykość ale efektów brak, całkowity brak :) ten sposób nie jest dla mnie i już:D

    A włosy wypadają Ci nieregularnie co kilka dni, miesięcy czy np, tak jak mi co mycie raz mam garść raz jeden włosek>?

    OdpowiedzUsuń
  7. Stosuję od czasu do czasu. Dobra metoda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Eh kiedyś w końcu będę musiała tego spróbować, bo samo ugniatanie włosów już nie wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
  9. To chyba najciekawszy post na włosowy temat, jaki czytałam ostatnio :D
    Na pewno wypróbuję ten sposób :)
    jest super :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł mam naturalnie falowane włosy i często jeżeli chcę zostawić kręcone muszę jedną stronę- na której akurat śpię- dokręcać. Jutro spróbuję to zrobić:) Dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. już wiem czym będę zajęta w poniedziałek ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie słyszałam o koszulkowaniu włosów ;) Sama mam proste włosy, więc koszulkowanie raczej nie jest dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pewno wypróbuję tą metodę. Pomysł świetny, ja robię turban z ręcznika nie próbowałam zakładać w teb sposób.
    Pozdrawiam Maya

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz słyszę o takiej metodzie.
    Chyba ją wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie to wyjaśniłaś, wcześniej nie potrafiłam rozszyfrować tych obrazków ;) Ja mam niestety proste włosy, może lekko falowane, ale raczej niepodatne na takie zabiegi ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. woow , nigdy o czymś takim nie słyszałam a ciezko mnie czymś nowym zaskoczyć :)
    duzy plus dla ciebie za ciekawy post :)
    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy się tym nie interesowałam, bo mam proste włosy, ale teraz mogłam dzięki Tobie poszerzyć wiedzę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe, nigdy o tym nie słyszałam. Moje włosy są chyba na to za krótkie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Zostałaś otagowana! :) Szczegóły u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny sposób....aż żałuję, że mam krótkie włosy

    OdpowiedzUsuń
  21. nie słyszałam o czymś takim, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooo nie znałam tego sposobu, z pewnością spróbuję :) może pomoże poprawić fale na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie słyszalam o takiej technice... ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja czekam aż urosną mi włosy i wtedy na pewno koszulkowanie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  25. Przyznam,że pierwszy raz słyszę o tej metodzie. Ale koniecznie ją wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  26. A dlaczego nie ręcznik z frotte?

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawa sprawa muszę sprawdzić czy coś zrobi z moimi falowańcami :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...