Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Krem który to ani siumpi ani grzeje mnie

Witajcie!
Tak jak obiecałam przyszedł czas na recenzje. Obiecuję że od teraz będą pojawiać się także luźniejsze posty gdyż po liczbie wyświetleń wnioskuję że lubicie je czytać. Oczywiście chciałam podziękować za takie tłumy, miło mi że ktoś chciał poznać moją manie ;) Dziś jednak parę słów o kremie, który nie sprawdził się tak jak na to liczyłam.

Od producenta:
Isana balsam do rąk i paznokci zawiera: aloes, witaminę E oraz kreatynę, które pielęgnują ręce i wzmacniają paznokcie. Szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu oraz posiada pH przyjazne dla skóry. 

Moja opinia:
O tym jak jeden z kremów Isany skradł mi serce możecie poczytać tutaj. Gdy zauważyłam tego koleżkę na niebywale korzystnej promocji (1.99 zł) nie mogłam go nie adoptować. 
No to go kupiłam i zaczęłam się smarować. Dłonie przyjęły go obojętnie. Nie nawilżał ani nie odżywał w żaden sposób, ale też nie wyrządził żadnej krzywdy. Dodatkowo denerwował mnie że na dłoniach wcale nie wchłaniał się tak szybko jak by mi to odpowiadało. I tym o to sposobem zaczęłam go używać stopy. W tym punkcie muszę się przyznać że dostało kociokwiku z powodu baaaardzo długiego czasu wchłaniania się tego kremu na stopach. Czasami wstawałam rano i czułam jakby ten krem wcale się nie wchłonął. Dodatkowo wysuszył mi pięty! no i co z tego że zima i że stóp nie trzeba pokazywać. Nie lubię mięć zaniedbanych pięt i tyle. Krem wykończyłam jako smarowidło na łydka, taki dodatek pomiędzy moim ulubionym masłem do ciała. Dzięki temu nie wysuszył skóry na nogach i jego szczęście że nie uczulił mnie.
Tani kremiszcz, który mi zupełnie nie podpasował, ale jak się człowiek wczyta się w skład to nie ma się czemu dziwić.
Ocena: 3/10
Cena: niecałe 4 zł, często na promocji.
Skład: Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Palm Glycerides, Isopropyl Palmiate, Glycine Soja Oil, Dimethicone, Phenoxyethanol, Sodium Cetearyl Sulfate, Allantoin, Parfum, Methylparaben, Tocopheryl Acetate, Hydrolyzed Keratin, Ethylparaben, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Isobutylparaben, Propylparaben, Butylparaben. 

czwartek, 12 września 2013

Krem Isany do czego się nadaje a do czego zdecydowanie nie?

Witajcie :)

Od producenta:
Krem zapewnia skuteczną pielęgnację i ochronę bardzo suchej skóry. Z zawartością cennego urea, masła shea jak również wartościowych substancji czynnych takich jak panthenol i wosk pszczeli. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze.
Nowa wersja nie zawiera parabenów. pH przyjazne dla skóry.

Moje zdanie:
Byłam sobie dawno temu w Rossmanie, gdzie poszukiwałam na już kremu do stóp. Byłam rozczarowana gdyż wybór był nędzy i nic mi nie odpowiadało. Pomysł przyszedł sam żeby zastąpić krem do stóp kremem do rąk i... to było to!
Jak dla mnie to kolejna perełka Isany.
Krem ma neutralny zapach ani nie przyjemny ani zachwycający. Jest treściwy przez co potrzebuję trochę czasu na wchłonięcie. Pozostawia tłusty filtr na skórze. Jest tani i wydajny.
Jako krem do rąk mnie nie zachwycił, zdecydowanie nadal w tej kwestii prowadzi ziaja kokosowa i masło shea, lecz do stóp idealnie się nadaje. Po kremie z DM dawno nic tak przyjemnie nie podziałało na moje stópki jak ten przyjemniaczek z Rossmana, a na dodatek skład też nie jest najgorszy. To jeden z tych produktów, który albo pokochacie od razu albo znienawidzicie.
 
Ocena:7,5/10
Cena: ok. 6 zł
Skład: Aqua, glycine soja oil, glycerin, urea, sodium lactate, cetyl alcohol, stearic acid, glyceryl stearate, butyrospermum parkii butter, cera alba, panthenol, carbomer, parfum, phenoxyethanol, sodium hydroxide, xanthan gum, linalool, hexyl cinnamal, citronellol, geraniol, ethylhexylglycerin, limonene
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...