sobota, 30 listopada 2013

Olejowanie paznokci dla zielonych

Witajcie :) 
Dziś o metodzie, która jest dość popularna. Sama ją polecam znajomym, mimo iż jakoś nie mogę powiedzieć abym systematycznie ją stosowała. Czyli spostrzeżenia laika na temat olejowanie paznokci. 


Co daje olejowanie paznokci?
Paznokcie staną się:
  • twardsze i mocniejsze
  • bardziej elastyczne
  • nawilżone
  • zregenerowane
  • błyszczące, rozjaśnione, bez przebarwień
  • dłuższe

Jak olejować paznokcie?

Smaruj paznokcie 2 razy dziennie olejkami i delikatnie wmasowuj w macierz paznokcia, paznokieć oraz skórki. Po aplikacji staraj się jak najdłużej nie myć dłoni. Ta metoda ma dużą zaletę dla osób pracujących przy komputerze – palce nie są tłuste, można więc pisać na klawiaturze.
Drugi sposób, zdecydowanie bardziej czasochłonny, to moczenie paznokci w ciepłej mieszance olejków. Podgrzej je w mikrofalówce lub kąpieli wodnej; do miseczki możesz dodać trochę soku z cytryny – zadziała wybielająco na płytkę paznokci.
Uwaga! Jeśli zależy nam na przyroście paznokcia (dłuższej płytce) warto smarować paznokcie również od spodu. (zródło)

Co wyleczymy za pomocą olejów? 
Lub poprawimy stan chorego paznokcia?

  • bruzdowanie paznokci
  • łuszczyca paznokcia
  • oncholiza
  • zmiany zabarwieniowe paznokcia
  • kruchość paznokcia
  • krągłe ubytki kropkowate
  • dysplazje paznokci
  • paznokcie łyżeczkowate  
 Czym olejować paznokcie?

Tutaj nie ma ograniczeń. Możemy szaleć ile dusza zapragnie. Możemy skorzystać z gotowych produktów z takim przeznaczeniem, lub wykorzystać innych pomocników. Oczywiście możemy stworzyć własne serum na paznokcie.
  • gotowe olejki - są to olejki gotowe do użytku od zaraz. Przeważnie w ładnych buteleczkach z pędzelkiem lub dozownikiem. Na rynku jest ich całkiem sporo możemy przebierać w markach i cenach.

  • oleje - najbardziej popularne takie jak oliwa z oliwek, olej rycynowe, olejki Alttery czy olejki Babydream. Oczywiście rynek jest bogaty w różnorodne oleje więc tylko wybierać przebierać i dopasowywać.

  •  inne - kaspułki Gal, maść z wit. A, zwyczajna wazelina, witamina A i E, maść Regenerum.


 Sposoby dla opornych! 


  • Jesteś maniaczką pomalowanych paznokci i nie wyobrażasz sobie takiej kuracji? Pójdź na kompromis! - Wystarczy abyś nakładała olej na wały około paznokciowe (przy szczególnym uwzględnieniu okolicy macierzą). Dodatkowo przed nałożeniem nowego lakieru możesz zrobić kąpiel olejową. To na prawdę nie wiele a efekty będą odczuwalne.
  • Nie wyobrażasz sobie jak wytrzymać z takim olejkiem, który nie usiedzi na miejscu i będzie spływać gdzie mu się żywnie spodoba - tak naprawdę to taki olej nie spływa ale jeśli macie opary wypróbujcie kąpiele olejowe ( chociażby 1 w tygodniu) i dodajcie do tego do krem odżywczy (ale naprawdę z dużą ilością składników aktywnych a nie z dużą ilością parafiny) i nakładajcie go jak najczęściej. 
  • Mówię  n i e  olejowi! Koniec kropka - jeśli macie nie wyjaśniony fetysz do słowa "olej" i nie zamierzacie nawet patrzeć w jego stronę, a mimo to pragniecie poprawić kondycje swoich paznokci, to rada jest jedna. Spójrz łaskawym okiem na maści, kremy, wazelinę i zdrową dietę. 
  • Olej przy okazji - nakładasz olej na włosy? Jeśli tak, to co ci szkodzi aby wetrzeć trochę w płytkę paznokciową i wał? Nie wiem dlaczego wszytskie włosomaniaczki nie mają pięknych zdrowych paznokci.
  • Olej od święta, a na co dzień - kapniesz olejem na paznokieć kiedy to już naprawdę nie masz co robić w wolej chwili, a co jeśli w dni powszednie nie masz czasu ani ochoty na takie spa? Moje metoda na to to masło shea (mój ulubieniec)  i maseło (za które dziękuje mojej siostrze!) Burt's Bees Lemon Butter Cuticle Creme. 

19 komentarzy:

  1. ja olejuję paznokcie nałogowo (już nawet mam przygotowany post na ten temat, ubiegłaś mnie ;) ). Ale zupełnie nie sprawdziła się u mnie metoda moczenia paznokci w oleju, czułam się przykuta do jednego miejsca i w ogóle jakoś niekomfortowo. Po prostu co dwa/trzy dni zmywam paznokcie i wtedy staram się kilka razy (czasem wychodzi kilkanaście ;) ) wcierać olej (sama sobie przygotowałam i przelałam do buteleczki z pędzelkiem) i jest cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dopiero zaczęłam wsmarowywać resztki oleju kokosowego w paznokcie :) Mam nadzieję, że efekty będą i paznokcie nie będą takie łamliwe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja stosuję olejowanie paznokci przy okazji kiedy olejuję włosy albo twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem w trakcie olejowania własnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja rzadko olejuję pazurki, bo praktycznie cały czas mam na nich lakier lub odżywkę, ale jak już to używam zwykłych kapsułek z wit. A+E :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię malować paznokcie, więc olej odpada. Najwyżej na skórki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie ta systematyczność.... U mnie też jej nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Absolutnie uwielbiam to masełko z Burt's Bees. Jest genialne. Szkoda, że drogie i u nas tak słabo dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
  9. poluję na masełko Burt's Bees:) aktualnie mam olejek z inglota:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie za rzadko olejuję paznokcie ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. ja samą oliwą z oliwek tak robiłam , są naprawdę twarde i ładne;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mogę się zebrać w sobie, żeby zacząć intensywnie olejować paznokcie, chociaż wiem, że przyniosło by im to sporo korzyści. Zauważyłam jak poprawił się ich stan, kiedy używam oliwki do skórek przy każdym malowaniu i zawsze paznokcie też coś korzystają. Efekt byłby dużo lepszy, gdybym robiła to częściej.

    OdpowiedzUsuń
  13. I believe you have made several truly fascinating points. Not too many others would actually think about it the way you just did. I am really impressed that there is so much about this subject that has been unveiled and you made it so nicely, with so considerably class. Topnotch one, man! Genuinely special things right here.
    jeux animaux

    OdpowiedzUsuń
  14. ja smaruję paznokcie... wazeliną :D i są jak stal:)

    OdpowiedzUsuń
  15. interesujący blog;) zapraszam do mnie http://poszukiwaczkaprobek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. nie tyle co moje paznokcie potrzebują olejowania ale skórki.. chyba olej arganowy da radę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie olejowałam paznokci, ale od jakiegoś czasu myślę nad tym, żeby zacząć. Odżywki nie pomagają więc może olej da radę.

    OdpowiedzUsuń
  18. parafina zła, ale wazelina juz nie? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ani nie przepadam za parafiną ani za wazeliną. Ale to mój własna mania na tym punkcie więc nie każdy musi do tego tak podchodzić :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...