Witajcie!
Dziś bardzo luźny post, gdyż wczoraj późno wróciłam, a dzisiaj okazało się że tygodniowa nieobecność zaowocowała milionem spraw do załatwienia na już. Dlatego dziś moje "trudne wyznania" a jutro jakaś mała recenzja.
Dziewczyny na blogach bardzo często pokazują swoją kolacje danego produktu. Najczęściej są to odżywki do włosów/maski/ lub żele pod prysznic. Oczywiście są jeszcze lakieromaniaczki ale moim zdaniem to nie takie dziwne że zgromadziły kilkaset lakierów gdyż do dobrego wzorku potrzeba aż kilku. Tak czy siak, zawszę zastanawiałam się jakim cudem innym udało się uzbierać takie pokaźne zapasy danego produkt...
Okazuje się że wcale nie jestem od nich gorsza.
To że mam słabość do saszetkowych maseczek wiedziałam, ale dopiero dziś uświadomiłam sobie jak wiele ich mam! Wszystko zaczęło się od tego że maseczki trzymała w plastikowym pudełeczku z Ikei w łazience (tego typu klik). Co róż dokładałam tam jakąś a przy okazji jakąś zużywałam. Pudełeczko jest dość nie pozorne więc nie zdawałam sobie sprawy ile udało mi się upchać tam moich cudeniek.
Dziś podczas chowania nowych maseczek od siostry okazało się że moje zielone pudełeczko nie zmieści ani jednej więcej! Znalazłam nowy dom dla maseczek i przy okazji podliczyłam mój zbiór. Okazało się że uzbierałam
- 36 maseczek do twarzy
- 2 maseczki do włosów
- 4 peelingi w saszetce.
Nie zdawałam sobie sprawy ze posiadam aż takie zaplecze maseczek! Posiadam jeszcze 2 maseczki w słoiczkach ale to właśnie do saszetek mam słabość.
Okazuje się że łatwo popaść w manie kupowania. Kosztują nie wiele i bardzo łatwo wskakują nam do koszyka. A najgorsze jest to że jak będzie przechodzić koło jakieś drogerii to pewnie wpadnę zobaczyć czy nie mają czegoś nowego z czym warto się zapoznać.
Cóż nie pozostaje mi nic innego jak nałożyć sobie maseczkę i przyznać się że jestem maseczkomaniaczką.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maseczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maseczki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 17 stycznia 2014
niedziela, 18 sierpnia 2013
Maseczkowa Akcja! Czyli to co lubię najbardziej!
Witajcie!
Jutro rozpoczyna się akcja "Szukamy maseczki idealnej" i nie byłabym sobą gdybym nie dołączyła. Pamiętam że uczestniczyłam w podobnej akcji Maliny i bardzo mnie to motywowało do zużywania maseczek, których mam całkiem sporo.Dlatego też zakasuje rękawy i będę smarować buzie i opinie o moich cudach, które pochowałam do szafki na "później".
A teraz dokładniej o samej akcji:
1. Obserwuj http://pasjekaroliny.blogspot.com, opublikuj posta, że przyłączasz się do akcji i
zaproś 5 osób do zabawy. Miło mi będzie gdy umieścisz logo akcji wraz
linkiem w pasku bocznym. Oczywiście możesz przyłączyć się do akcji
"nieoficjalnie", nie biorąc udziału w konkursie na najlepsze recenzje
(patrz punkt 5)
2. Akcja trwa od 19 sierpnia do 29 września 2013 czyli 6 tygodni. W
każdym tygodniu opublikuj chociaż jedną recenzję maseczki - oczywiście
jeśli chcesz może być więcej, przy każdej z nich umieszczając logo akcji
z linkiem do tej strony. Możesz też w ramach akcji przypomnieć
recenzowane już na blogu maski.
3. Do 6 października opublikuj u siebie podsumowanie wraz z linkami do
wszystkich recenzji i prześlij mi link do tego podsumowania na
yagoda_she@wp.pl
4. Po zebraniu wszystkich recenzji zbiorę wszystkie wasze opinie i
opublikuję nazwy wszystkich testowanych masek wraz z linkami do waszych
blogów.
5. Na koniec wybierzemy maseczkę idealną! Mimo, że chcę by to była tylko
zabawa to na koniec wybierzemy osobę która dostanie małą nagrodę, w
której z pewnością znajdzie się maseczka Oriflame+niespodzianka.
Ja pozwolę sobie zaprosić do zabawy:
i oczywiście każdą chętną osobę :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
